Przygotowując zaproszenia ślubne, decydujemy się umieścić w nich różnego rodzaju informacje. Bywa, że niektóre z nich chcielibyśmy oddzielić od reszty – bo, np. nie pasują do oficjalnego stylu w głównej części zaproszenia. Mogą być to, przykładowo, wskazówki dotyczące dojazdu, informacje o noclegu czy prośba o pieniądze zamiast kwiatów. Zdarza się też, że po prostu zapomnimy o jakiejś informacji, którą chcielibyśmy zawrzeć. W takich sytuacjach idealnym rozwiązaniem są tego typu wkładki do zaproszeń ślubnych – https://rozsadnepannymlode.pl/sklep/wkladki/

Wkładkami mogą być po prostu kartki papieru – takiego samego lub stylistycznie zbliżonego do głównej części – które dyskretnie dołączamy do zaproszenia. Tym samym tekst „dodatkowy” jest symbolicznie oddzielony od najważniejszej treści, a jednocześnie nie razi w oczy. Niekoniecznie zresztą musi to być coś stricte wkładanego do zaproszenia. Możemy zamiast tego użyć wstążek lub zszywek. Papier/materiał na którym umieszczamy dodatkową informację, powinien delikatnie podkreślać jej odrębność, a jednocześnie nie może się gryźć z resztą treści – koniec końców całość i tak ląduje w tej samej kopercie wysyłanej gościom.

Ważne, aby nie denerwować się, gdy coś przypomni się już po wydrukowaniu zaproszeń! Z pomocą wkładek do zaproszeń wszystko da się naprawić, a wręcz można ładnie urozmaicić całość.

Comments are closed.